Przeczytaj, a dowiesz się dlaczego NIE należy kupować kota „rasowego” bez rodowodu. Powstrzymaj pseudohodowców, dla których kociak jest tylko i wyłącznie TOWAREM. Nie pozwól, aby kolejne zwierzęta cierpiały w nieludzkich warunkach. Nie skazuj ich na przedmiotowe traktowanie. Tylko w taki sposób możesz, wspólnie z innymi ludźmi spowodować, że znikną „fabryki kociąt”.
Pewnie powiesz, że niska cena Cię kusi, a papierek nie jest Ci potrzebny. Ale to jest tylko pozornie niska cena, bo więcej wydasz pieniędzy na wizyty u weterynarza, gdy okaże się, że kot ma robaki, pchły, świerzb, grzybicę, a nie rzadko również poważne choroby genetyczne. Musisz także wiedzieć, że niektórych zaniedbań z wieku kocięctwa nie uda się już nigdy "naprawić" ani nadrobić! A kota kupujesz nie na miesiąc (choć często te z masowej produkcji rozmnażaczy nie żyją dłużej), ale na całe jego życie. I nawet jeśli taki kot jakimś cudem osiągnie wiek dojrzały, to będzie dla Ciebie jak żywy wyrzut sumienia, gdy porównasz go z rasowymi (czyt. rodowodowymi) rówieśnikami. Ale Ty chciałeś oszczędzić…
W pseudohodowlach nie dba się o dobrej jakości karmę, o odrobaczanie, szczepienia, dobór odpowiednich egzemplarzy do rozrodu. Tam liczy się tylko zysk. Tam nawet nikt nie pyta się jakie możesz zagwarantować warunki kociakowi, dlaczego akurat taką rasę chcesz kupić. Tam nie liczy się dokąd kociak trafi, ważne są pieniądze. Koty są trzymane w małych klatkach, w piwnicach, bez dopływu światła. Wyciągane są z nich tylko do krycia.
Unikaj "hodowli" gdzie rozmnaża się wiele „modnych” ras, a z chwilą gdy moda mija pojawiają się następne „na topie”.
Zobacz jak pseudohodowcy tłumaczą brak rowodowodu.
Limit liczby kociąt w miocie uprawnionych do metryki. To nieprawda, że tylko konkretna liczba maluchów z miotu dostaje „papiery”, a reszta jest bez. Każdy kociak z miotu rasowych (rodowodowych) rodziców ma rodowód!
Kolejnym mitem jest twierdzenie, że kocię rasowych rodziców jest rasowe. To nieprawda. Rasowe jest tylko i wyłącznie kocię z rodowodem potwierdzającym jego przynależność. Rodowód jest potwierdzeniem rasy, a co za tym idzie konkretnych cech psychicznych i fizycznych kota. Nieprawdą jest również, że mając kociaka rodowodowego trzeba z nim jeździć na wystawy. Nieprawdą jest także, że zwierzak z rodowodem jest dla snobów. Każdy człowiek ma swoją metrykę urodzenia, więc dlaczego kot miałby jej nie mieć.
ZAPAMIĘTAJ!
• Nigdy nie kupuj kociaka od przypadkowych ludzi na giełdzie, rynku czy za pośrednictwem aukcji internetowych. Prawdziwy, szanujący siebie i kochający zwierzęta hodowca nigdy nie sprzedaje w takich miejscach. Jeśli zależy Ci na cechach psychofizycznych określonej rasy, kup zwierzę z rodowodem z legalnej, zarejestrowanej hodowli. Możesz ją bez trudu znaleźć w Internecie.
Jeśli nie zależy Ci na żadnych konkretnych cechach, zaadoptuj zwierzę ze schroniska. Często czekają tam „ofiary” pseudohodowców, które za uratowanie im życia wynagrodzą się po stokroć i staną się Twoim najlepszym przyjacielem.
• Jeśli już posiadasz nierodowodowe „rasowe” zwierzę, absolutnie nie dopuszczaj do jego rozrodu, a raczej pomyśl o sterylizacji/kastracji. Pamiętaj, że ewentualne potomstwo twojego pupila może trafić w niepowołane ręce. Poza tym skala bezdomności zwierząt w Polsce jest tak wysoka, że niekontrolowana „produkcja” kolejnych jest naprawdę okrucieństwem.