|
Odpowiedzialny opiekun, któremu leży na sercu dobro wszystkich kotów
i oczywiście własnego powinien przemyśleć oraz podjąć decyzję o
sterylizacji/kastracji własnego kota/kotki. Mając na uwadze los
wszystkich bezdomnych zwierząt w tym kotów oraz zdrowie własnego pupila
wysterylizuj swojego pupila.
Kilka faktów
Nie
jest prawdą, że każda kotka powinna przynajmniej raz w życiu dla
zdrowia urodzić potomstwo. Przeciwnie, poród jest bardzo dużym
obciążeniem dla jej organizmu. Porozmawiaj z DOBRYM weterynarzem na ten
temat.
Kotka w rui cierpi. Jeśli nie następuje
owulacja i zapłodnienie, to ruje stają się coraz dłuższe, aż
przeradzają się w stan permanentny. Prowadzi to do ropomacicza. Ponadto
90% niewysterylizowanych kotek zapada na nowotwory narządów rodnych lub
nowotwory sutków.
Niewykastrowane kocury znaczą swoje
terytorium - bardzo intensywnie pachnącym moczem i nie ma na to innej
rady jak kastracja. Niewykastrowany wychodzący kocur w poszukiwaniu
kotki jest narażony na wpadnięcie pod samochód, wdaje się w brutalne
walki z innymi kocurami, które też zagrażają jego zdrowiu i życiu
Kot/kotka po kastracji nie zmienia charakteru , nie zmniejsza się w
żaden sposób łowność- natomiast kot/kota jeśli są wychodzące trzymają
się blisko domu, uspokajają się i robią się łagodniejsze i bardziej
przymilne
Nie myśl o kotach jak o ludziach. Dla kotów,
jak i dla większości zwierząt, akt płciowy nie jest przyjemnością taką
jak dla ludzi. To wyłącznie zew natury spowodowany przez hormony.
Wykastrowany kot nie będzie wiedział, co stracił i z pewnością nie
będzie z tego powodu nieszczęśliwy. A kotka wcale nie tęskni za dziećmi.
Niechcianych
bezdomnych cierpiących kotów jest dużo. Wybierz się do najbliższego
schroniska, jeśli nie wierzysz. Działacze organizacji pro zwierzęcych i
kocich apelują nieustannie o nie rozmnażanie zwierząt. Co roku w
polskich schroniskach umiera w klatkach i boksach ze stresu i chorób
tysiące niechcianych kotów (pozostawionych bez opieki, oddanych do
schronisk lub wypędzonych i wyłapanych z piwnic oraz podwórek i działek
pracowniczych?
Przemyśl sprawę
Bądź odpowiedzialny nie tylko za swojego kota!!!! Pomyśl też o tych kotach, które domu nie mają i nigdy do niego nie trafią!!!
Ropomacicze
Przeciwnicy
sterylizacji, aby uniknąć kociąt i wyciszyć uciążliwe rujki podają
kotce hormony. Następstwem podawania hormonów jest ropomacicze lub/i
guzy rakowe macicy lub sutków.
Z rozmów z weterynarzami wynika
ze każda kotka na hormonach tak kończy. Pytanie tylko, kiedy,
czy po 1 zastrzyku, 1 opakowaniu tabletek czy po kilku latach, to zależy
już od indywidualnych cech danego organizmu. Ale trzeba mieć
świadomość, na co skazuje się swojego zwierzaka - nie kastrując go i
podając hormony.
Ponieważ najlepsze są argumenty wizualne , proszę spojrzeć na zdjęcie poniżej! Przykład podawania hormonów kotce.
Szokujące prawda? A jak musiało to boleć kotkę .
Ropomacicze
jest to jednostka chorobowa polegająca na gromadzeniu się wydzieliny
gruczołowej wewnątrz macicy. Z czasem wydzielina ta (np. po rui)
ulega zakażeniu i pojawia się ropa, która wypełnia światło narządu,
czasami powiększając je do bardzo dużych rozmiarów. Dopóki nie dochodzi
do zatrucia organizmu toksynami bakterii znajdujących się w macicy, czy
rozwarcia szyjki macicznej, rozpoznanie może być trudne ze względu na
brak objawów klinicznych. Schorzenie to najczęściej dotyczy suk, ale
spotykane jest również u kotek i innych gatunków zwierząt
towarzyszących.
Jaka jest przyczyna?
Główną
przyczyną jest zachwianie równowagi hormonalnej, w wyniku której
dochodzi do nadmiernej czynności gruczołów macicznych i ich przerostu.
Dochodzi jednocześnie do produkcji wydzieliny gruczołów, która ulega
zakażeniu bytującymi wszędzie bakteriami.
Jakie są objawy?
Na początku nie ma żadnych objawów; następnie pojawiają się: zwiększone pragnienie i oddawanie moczu (poliuria, polidypsia)
wymioty
wyciek z pochwy
apatia
powiększony brzuch
brak apetytu (anorexia)
Leczenie:
Główną
metodą terapeutyczną w przypadku kompleksu endometritis-pyometra jest
zabieg chirurgiczny. Każdy właściciel zwierzęcia powinien być o tym
poinformowany. Podjęcie zachowawczego leczenia wiąże się z ryzykiem
niepowodzenia i wysokimi kosztami. Przy dużej wartości hodowlanej kotki
można podjąć się nierzadko skutecznej terapii farmakologicznej.
Jednakże należy pamiętać, że schorzenie to lubi nawracać.
Dlaczego kastracja to najlepsze wyjście dla kotki lub kota ?
Zabieg kastracji polega na chirurgicznym usunięciu jajników i macicy oczywiście z jajowodami (u kotek) lub jąder (u kocurów).
Sterylizacja
polega na przecięciu jajowodów i ich podwiązaniu w celu spowodowania
ich trwałej niedrożności (u kotek) lub na przecięciu i podwiązaniu
nasieniowodów (u kocurów). W tym wypadku występują ruje (cykle
płciowe), ale kotka nie zachodzi w ciążę.
Dużą wadą sterylizacji
jest to, iż nie gwarantuje ona niepłodności, ponieważ podwiązanie
jajowodu może się rozluźnić, zaś przecięte strzępki mogą wyłapać jajo
po owulacji - i kotka sterylizowana może zajść w ciążę. Dodatkowo,
sterylizacja nie przerywa rujek, wiec kotka nadal cierpi.
Te
informacje dotyczą głównie kotek, ale u kocurów wygląda to
analogicznie, (przy czym jądra i nasieniowody są łatwiej dostępne).
Dlatego polecana i także częściej wykonywana jest kastracja.
Zabieg jest bezpieczny i praktycznie bezkrwawy http://www.miau.pl/edu/.
Zalety zabiegu kastracji
Zapobiega chorobom takim jak ropomacicze i nowotwory.
Stuprocentowa pewność skuteczności w zapobieganiu rozmnażaniu się zwierząt wolno żyjących i własnych.
W
przypadku kastracji znikają ruje i znaczenie terytorium moczem oraz
zwierzęta nie wdają się w bójki terytorialne i o partnerów, a także
mniej migrują i są ostrożniejsze i co za tym idzie bardziej bezpieczne
Bezpłodność nieodwracalna.
Kota można już wykastrować w wieku:
- kotka od 5 miesiąca życia
- kot - zaleca się od 6 miesiąca życia
Jedna
szkoła dotycząca kastracji mówi o tym ze im wcześniej tym lepiej gdyż
młody organizm szybciej się goi.
Natomiast są tez
przeciwnicy wczesnej kastracji, którzy uważają ze najlepiej kastrować
kota, który osiągnął już dojrzałość płciową, czyli kotkę po pierwszej
rui, a kocura, gdy ma już dojrzałe jądra, dobry weterynarz umie
rozpoznać. Ty opiekunie sam musisz podjąć decyzję, która opcja ci
bardziej odpowiada (porozmawiaj oczywiście z zaufanym wetem) i jeśli
wybierzesz wersję drugą to pamiętaj żeby nie podawać kotce hormonów. _____________
opracowano na podstawie:
http://therios.strefa.pl/porady/ropomacicze.html
www.abckota.pl/iok
www.forum.miau.pl
|