|
Tunia - cudowna mała czarna pantera. Smutna historia tej Koteczki rozpoczyna się z chwilą, kiedy pod koniec maja tego roku - Straż Miejska przywozi ją do Schroniska.
Możemy przypuszczać, że kiedyś miała dom.
Może się zgubiła?
Może została porzucona?
Nie wiemy.
Kiedy chce zwrócić na siebie uwagę, wskakuje na ramię, zagląda w oczy i przytula się całym swoim ciałkiem.
Jest przemiła, kochana, nie boi się i bardzo lgnie do człowieka. Chce być przy nim cały czas i nie odstępuje go na krok.
Taka mała, piękna, czarna, rozmruczana kocia przylepka.
|