Żywienie kota
|
W odróżnieniu od psów, Koty są typowymi
drapieżnikami i podstawą ich diety musi być mięso. Dlatego tak ważne
jest, by karmy gotowe, zarówno suche, jak i mokre/w puszkach, tackach
czy saszetkach/ zawierały go jak najwięcej, tj. powyżej 26% mięsa.
Unikajmy karm, których podstawą są zboża, wypełniacze roślinne,
takie jak soja, kukurydza czy pszenica, karm, w których zawartość
składników pochodzenia zwierzęcego nie przekracza 4%. Bardzo ważne jest
to, by karma dla zwierząt nie zawierała konserwantów ani sztucznych
barwników, są one w tych produktach zupełnie zbędne a szkodzą
zwierzęciu. Karmy dla Kotów wystarczy, że są konserwowane vit. C i vit. E
czyli tzw. tokoferolami. Spotkałam się z opinią lekarzy weterynarii,
którzy mówili, że przy operacji zwierzęcia widać doskonale, czym jest
zwierzak karmiony, Koty karmione Whiskasem, KiteKatem itp. mają wątrobę i
nerki zniszczone o gąbczastej fakturze. Znam też Kota chorego ciężko na
cukrzycę i również w tym wypadku weterynarz uważa, że w dużej mierze
jest to wina karm tzw. hipermarketowych. Koty takie dożywają zwykle
maksymalnie 8-go roku życia i często ciężko chorują. Co do karm suchych,
najlepiej kupować opakowania oryginalnie zapakowane lub kupować karmę
na wagę w dobrych sklepach zoologicznych i przechowywać zamkniętą w
szczelnych puszkach lub słoikach. Suche karmy źle przechowywane
wietrzeją, a tłuszcz, którym są pokryte jełczeje.
Kolejnym, bardzo krzywdzącym i groźnym
dla kotów stereotypem jest to, że piją one mleko. Żaden dorosły ssak w
naturze, po okresie ssania mamy, nie pije już mleka. I
tak samo jest z kotami. W wieku około 12-tego tygodnia życia, kiedy
kocię zaczyna się usamodzielniać i przestaje ssać matkę, traci enzym
umożliwiający trawienie laktozy. W tym czasie mleko, traktowane jest
przez organizm kota jako trucizna i wywołuje biegunki. Czasami, w ramach
przysmaku można Kotu „zafundować” specjalne kocie mleko. Na co dzień z
nabiału można kotom podawać troszkę jogurtu, tłustej, słodkiej
śmietanki, twarożek, żółtko surowego jajka /nigdy nie białko!/.
A teraz, jeśli chodzi o codzienne żywienie
Kota.
Wśród karm gotowych, do kupienia w sklepie,
tych, które są bardzo dobre składnikowo a nie zrujnują nas finansowo
polecam:
- puszki Leonardo – waga 200g – cena ok. 3,00
– 3,20zł; zawartość 100% czystego ekologicznie mięsa;
- puszki firmy Animonda Carny – waga 200g –
cena ok. 3,20 –3,40zł; zawartość 100% mięsa;
- małe tacki Winston produkowane dla sklepów
Rossmann i w tych sklepach dostępne. Tacki występują w wielu smakach,
ich waga to 100g, do wyboru mamy grubo mielone pasztety Schlemmer-Menu,
oraz drobno mielony pasztet Pate - zawierają tylko mięso i produkty
pochodzenia zwierzęcego (z tej serii do wyboru mamy jeszcze tacki i
saszetki w sosie. W ich składzie są zawarte jeszcze zboża i produkty
roślinne), tacki kosztują 0,99zł, puszki o tej samej nazwie, które są
jeszcze tańsze nie mają niestety już tak dobrego składu, ale myślę, że
przy tak niskiej cenie tacek, nie trzeba się długo zastanawiać;
- duże puszki MyLady Kitten – 400g – cena ok.
3zł – świetna karma dla kociąt, praktycznie samo mięso, od niedawna
dostępne w sklepach zoologicznych;- dobre sklepy zoologiczne mają pełną gamę
dobrego kociego pożywienia, na którym zawsze znajdziecie Państwo opisany
skład - im więcej mięsa a mniej innych dodatków tym lepiej.
Z karm suchych mogę polecić:
Tańsze:
- Sanabelle,
- Oliver’s,
- Royal Canin,
- Purina Pro Plan,
- Purina One,
- Nutra Nuggets,
- Nutro.
Oraz z karm droższych, jeszcze lepszej
jakości:
- Eukanuba,
- Hills,
- Iams,
- Biomil.
Większość z droższych karm dostępna jest w
gabinetach weterynaryjnych. Wszystkie karmy /oprócz Acany i Oliver’s/ są
dostępne w sklepach zoologicznych.
Acana jest bardzo dobrą i stosunkowo tanią
karmą, niestety w Opolu nie ma jej w sklepach, można ją zamówić
natomiast w sklepach internetowych z artykułami dla zwierząt. Pamiętajmy
by karma, którą kupujemy była dostosowana do wieku i
stanu zdrowia naszego Kota. Małe Kocięta, po zabraniu od mamy, powinny
dostawać wersję „BabyCat”, starsze kocięta „Kitten” i „Junior”, Koty po
ukończeniu roku życia wersję „Adult”, koty od 7 lat – specjalne karmy
„po 7 roku życia” i „senior”. Jeśli nasz kot ma problem z nerkami,
pęcherzem, wątrobą itp. – weterynarz dobierze nam karmę, która będzie
wspomagać leczenie i zdrowie poszczególnych narządów wewnętrznych.
Koty, oczywiście, powinny zaznać smaku
surowego mięsa oraz pokarmów z domowej kuchni. Z
kilkoma wyjątkami koty mogą jeść większość rzeczy. Jedną z najbardziej
niebezpiecznych rzeczy dla kotów jest czekolada! Nie wolno też kotom
dawać cukru, surowych warzyw, surowego białka kurzego, przypraw i mleka,
o którym już wspominałam.
Z
surowych mięs kotom możemy podawać jednorazowo ok.
15dkg wołowiny, wątróbki, serduszek /wołowina powinna być przynajmniej 3
dni przemrożona a podroby sparzone i przestudzone/. Nie dajemy surowej
wieprzowiny. Unikamy też surowego drobiu. Wszystkie mięsa raczej
gotowane niż smażone, najlepiej nie przyprawione. Wszelkie gotowane
warzywa są mile widziane o ile kot ma na nie ochotę. Gotowane rzeczy
zawsze warto okrasić łyżeczką masła bądź oliwy.
Wszystkie posiłki podawane kotu powinny
mieć temperaturę pokojową. Posiłki domowe można urozmaicać dodatkiem
gotowanego ziemniaka, kaszy, makaronu lub ryżu /tego ostatniego nie za
często, potrafi wywołać cukrzycę/. Choć nie każdy kot chwali sobie takie
dodatki...
Koty nie czują słodkiego smaku, więc słodkie
smakołyki nie będą w tym wypadku potrzebne.
Do picia wystarczy tylko zawsze czysta i świeża
woda.
Bardzo proszę, pamiętajcie Państwo, że
odpowiednie żywienie Kota warunkuje jego rozwój i zdrowie. Oszczędza
wizyt u weterynarza i wydatków z tym związanych. Wiem, że koszt puszki
TIP, Aro czy Biedronka jest „kuszący”, ale czy wartko ryzykować zdrowiem
zwierzaka? Nie wspominając już o kosztach ewentualnego leczenia czy
przedwczesnej śmierci Kota. Prawidłowe żywienie Kota, naprawdę nas nie
zrujnuje. |
|
| |
|
|
|